|
Alarmujące doniesienia n.t. wyników badań przeprowadzonych w ramach "Tygodnia Walki z Wirusowym Zapaleniem Wątroby typu C" skłoniły mnie do przedstawienia informacji n.t. wirusowego zapalenia wątroby typu C.
Wirusowe zapalenie wątroby typu C jest wywoływane przez niedawno zidentyfikowanego wirusa (HCV), który może zakażać jedynie ludzi i szympansy.
Zakażenie przenosi się drogą pozajelitową. Dobrze udokumentowane jest przenoszenie wirusa:
- wraz z przetaczaną krwią lub preparatami krwiopochodnymi (nie badanymi w kierunku obecności HCV)
- przez stosowanie sprzętu niewłaściwie sterylizowanego lub nie sterylizowanego
- wspólne używanie igieł przez narkomanów
Możliwe jest również zakażenie:
- drogą płciową (stosunki seksualne z różnymi partnerami),
- drogą okołoporodową
Istotne są również inne sposoby transmisji zakażenia związane z określonymi zachowaniami społecznymi (kulturowymi) związanymi z przerwaniem ciągłości skóry (m.in. przekłuwanie uszu lub innych części ciała, tatuaż, obrzezanie).
Ryzyko okołoporodowego przeniesienia zakażenia może wzrastać, gdy matka jest równocześnie zakażona wirusem HIV.
W ponad 40% przypadków nie udaje się ustalić czynników ryzyka.
Stwierdzenie obecności wirusa opiera się na wykrywaniu specyficznych przeciwciał w surowicy krwi (anty-HCV). Obecność materiału genetycznego wirusa (HCV RNA) w surowicy wskazuje na aktywne zakażenie oraz możliwość przenoszenia zakażenia i/lub rozwinięcie się przewlekłej choroby wątroby. W badaniach wykonanych w ramach "Tygodnia Walki z Wirusowym Zapaleniem Wątroby typu C" oznaczano obecność przeciwciał anty-HCV u 14435 osób. Obecność wirusa stwierdzono u 584 osób co daje szacunkowy odsetek 4,04% (do tej pory wskaźnik dla Polski podawany przez Światową Organizację Zdrowia wynosił 1,4% - tzn. dawało to już wtedy grupę 540 tys. osób zakażonych).
Największy odsetek zakażeń zaobserwowano w przedziale wiekowym od 20 do 60 roku życia, czyli w wieku produkcyjnym - ok. 76% zakażeń. Zakażenia w grupie od 0 do 20 roku życia szacuje się na ok. 8%, a w grupie powyżej 60 roku życia na ok. 16%.
"Cicha epidemia" wg materiałów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO)
Ostatni raport WHO szacował tzw. chorobowość HCV na ok. 3% światowej populacji (ok. 170 mln osób zakażonych), co pozwoliło określić ten stan mianem "cichej epidemii". Eksperci WHO wezwali służby medyczne do nadania miana pierwszeństwa problemowi zakażeń HCV w narodowych programach zdrowotnych z uwagi na skalę, dynamikę rozwoju zakażeń, brak szczepionki i dramatyczne konsekwencje nie leczenia.
Zakażenie wirusem C w ok. 80% przypadków rozpoznanego ostrego zapalenia prowadzi do rozwinięcia się przewlekłego zapalenia wątroby w sposób bezobjawowy. Zdecydowana większość zakażonych nie ma ostrej fazy choroby. Oznacza to, że brak objawów powoduje iż te osoby mogą nie wiedzieć, że są zakażone.
Należy podkreślić, że u przeważającej większości zakażonych przez całe lata może nie być szczególnych objawów wskazujących na taką możliwość (uczucie zmęczenia jest najczęstszym objawem przewlekłego zakażenia).
Dlatego badania w kierunku obecności anty-HCV powinno się przeprowadzać w zestawie innych służących ocenie stanu zdrowia. Należy szczególnie zwrócić uwagę, że takie badania powinny być przeprowadzone u osób które w przeszłości przebywały w szpitalach, klinikach, miały przetaczane preparaty krwiopochodne, były leczone dializoterapią, u narkomanów i osób utrzymujących kontakty seksualne z wieloma partnerami. Badania jedynie prób wątrobowych jest niewystarczające ponieważ okresowo mogą one być w zakresie normy. Wszystkie osoby z wynikiem pozytywnym wymagają dokładnej diagnostyki specjalistycznej.
Należy zwrócić uwagę, iż zakażenie wirusem HCV jest szczególnie niebezpieczne u osób nadużywających alkohol. Udowodniono, że alkohol przyspiesza rozwój choroby. Wypijanie powyżej 10 g czystego alkoholu (ok. jednego małego kieliszka wódki dziennie lub szklanki piwa, 100 ml wina) pogarsza zdecydowanie przebieg choroby i powoduje gorszą odpowiedź na leczenie przeciwwirusowe. Również skraca się okres do powstania marskości wątroby i rozwoju pierwotnego raka wątroby. Jest to o tyle ważne, że zwyczaje kulturowe w naszym kraju sprzyjają nadużywaniu alkoholu (także towarzysko).
U części zakażonych, a nieleczonych rozwinie się marskość wątroby i/lub pierwotny rak wątroby !!!
oprac. lek.med. Jerzy Zduleczny
Opracowano na podstawie: materiałów z Konferencji Stowarzyszenia Pomocy Ludziom Ze Schorzeniami Wątroby, materiałów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO)
|