|
Gazeta Olsztyńska / Dziennik Elbląski
Olsztyn 4.04.2005 rok
Potrzebne jest wsparcie.
W Olsztynie powstaje oddział stowarzyszenia pomocy chorym na HCV. O konieczności integracji chorych i ich rodzin mówi Anna Ostrowska - HCV to wirus, który powoduje przewlekłe zakażenie wątroby typu C. Żałuję, że oddziału stowarzyszenia nie ma w Olsztynie. Wiem ile znaczy wspieranie kogoś, kto choruje - tłumaczy Ostrowska, inicjatorka integracji chorych
Powstaje Stowarzyszenie chorych na HCV
Mało znany wirus.
W Olsztynie powstaje oddział stowarzyszenia pomocy chorym na HCV. O tym co to jest HCV rozmawiamy z Anną Ostrowską, inicjatorką integracji chorych i ich rodzin.
- Czym jest HCV?
- To wirus, który powoduje przewlekłe zakażenie wątroby typu C. Choroba jest praktycznie bezobjawowa, dlatego wiele osób przez lata nie zdaje sobie sprawy z tego, że na nią cierpi. Według danych stowarzyszenia pomocy chorym z HCV, w Polsce zarażonych jest ok. 700 tys. osób. Dowiadują się o chorobie, gdy jest już poważnie zaawansowana.
- Na leczenie jest wtedy za późno?
- Często tak. HCV jest bardzo trudne do wyleczenia. Leki są bardzo drogie.
- To z powodu tych trudności zainteresowała się pani wirusem HCV?
- Z powodów osobistych. Trzy lata temu moja mama zupełnie przypadkiem dowiedziała się, że od 30 lat ten wirus wyniszcza jej organizm. Przygotowywano ją do operacji i właśnie podczas badań wyszło, że coś jest nie tak z jej wątrobą. Nikt nie wiedział, co dolega mojej mamie. Dopiero lekarz rodzinny z gastrologiem podpowiedzieli, żeby zrobić badania na HCV. Diagnoza się potwierdziła. Zaczęłam szukać specjalisty, który mógłby pomóc mojej mamie, bo jej stan się pogarszał. W końcu trafiłam na ślad stowarzyszenia chorych z HCV. Tam byli ludzie, którzy mieli za sobą kilka nieudanych kuracji. Potrafili jednak walczyć z chorobą i wspierać innych. Żałuję, że oddziału stowarzyszenia nie ma w Olsztynie.
- I postanowiła pani to zmienić...
- Chciałabym pomóc ludziom z naszego regionu. Wiem ile znaczy wspieranie kogoś, kto choruje. Zależy mi również na akcji propagandowej, zachęcającej ludzi do badań wątroby. Jeśli więc ktoś chciałby uzyskać pomoc i byłby zainteresowany powstaniem olsztyńskiego stowarzyszenia, czekam na kontakt pod nr tel.:
604 885 842.
Autor artykułu : Anna Szapiel
a.szapiel@gazetaolsztynska.pl
Artykuł nadesłany do nas przez Annę Ostrowską - inicjatorkę artykułu, która jest na zdjęciu
Kilka słów komentarza do powyższego artykułu.
Oczywiście każda próba nagłośnienia problemu HCV jest ważna. Oczywiście pochwalam w pełni taką inicjatywę, jaką wykazała się "nasza Aneczka" w Olsztynie - jest to godne pochwały i naśladowania.
Oczywiście Anna Osrowska "Aneczka" dąży do Stworzenia "oddziału" Stowarzyszenia Pomocy Chorym z HCV "Prometeusze". Trochę szkoda, że autorka nie dodała głównego członu naszego Stowarzyszenia, szkoda też, że zabrakło np. adresu naszego serwisu internetowego.
I jeszcze kilka uwag co do treści artykułu - sprostowań merytorycznych.
- Wirus HCV powoduje chorobę : przewlekłe zapalenie wątroby (chronica hepatitis c), a nie : "przewlekłe zakażenie wątroby".
- Choroba, którą powoduje wirus HCV to : hepatitis C, a nie "HCV", HCV nie jest chorobą.
- Nie jest prawdą, ze hepatitis C jest "bardzo trudne do wyleczenia" - szanse na stała normalizację biochemiczną i stałą odpowiedź wirusologiczną (HCV RNA ujemne min. 6 mies. po zakończeniu leczenia) ma od 60 do nawet 85 % leczonych w terapii skojarzonej PEG IFN z RIB (w zależności od genotypu wirusa).
- Nie jest prawdą, że leki są "bardzo drogie". Koszt leczenia jednego pacjenta z hepatitis C wynosi ok. 30 tys. zł (cena leków), jest ok. 4 razy niższy, niż np. leczenie większości poważnych schorzeń onkologicznych, a zarazem stanowi profilaktykę przeciwnowotworową. Koszt leczenia hepatitis C jest też np. ok. 8-9 razy niższy od średniego kosztu przeszczepu wątroby. Dlatego powinno być ono w pełni refundowane i w pełni osiągalne dla pacjentów.
Wyrażam nadzieję, że autorka tego artykułu napisze jeszcze w niedalekiej przyszłości dokładniejszy prawdzie i obszerniejszy artykuł, w którym pewne sprawy zostaną sprostowane. Za zainteresowanie problemem i za kolejny artykuł - z góry dziękuję.
Jarosław Chojnacki - Prezes Prometeuszy
|