|
Judyta Watoła, 2006-12-13, Gazeta.pl/Gazeta Wyborcza, Katowice
Narodowy Fundusz Zdrowia zapłaci za lek dla chorego na żółtaczkę B pana Marka. Wcześniej odsyłał go po pieniądze do opieki społecznej
Historię 73-letniego pana Marka z Chorzowa opisaliśmy w "Gazecie" przed tygodniem. Chciał pozostać anonimowy, bo otoczenie wciąż źle odnosi się do osób zakażonych.
Wirusowym zapaleniem wątroby typu B zaraził się w 2001 roku, przebywając w szpitalu. Jego wątroba jest już w trzech czwartych martwa. Nie pomaga mu standardowo stosowany lek - wirus jest odporny na jego działanie. Nie może też być leczony interferonem.
Kiedy chory zwrócił się do NFZ o zgodę na zrefundowanie jedynego skutecznego leku w takich przypadkach - adefoviru, odpowiedziano mu, że leku nie ma na listach refundacyjnych, więc fundusz radzi mu zwrócić się o pomoc się do opieki społecznej.
Pan Marek był oburzony, ale napisał do chorzowskiego Ośrodka Opieki Społecznej. Chodziło o comiesięczny zasiłek w wysokości 2,6 tys. zł, bo tyle kosztuje kuracja adefovirem. Zgodnie z przewidywaniami OPS odmówił.
Dla pana Marka to był szok. - Bez leku postępuje marskość wątroby, prowadząca do jej całkowitej niewydolności, a wtedy nie ma już ratunku - tłumaczyła jego sytuację dr Ewa Janczewska-Kazek, kierowniczka Poradni Hepatologicznej przy Szpitalu Specjalistycznym w Chorzowie.
Artykuł pomógł. Dwa dni temu dr Janczewska-Kazek otrzymała list z funduszu. NFZ zapewnia, że może sfinansować tzw. niestandardową terapię lekową dla pana Marka. Leczenie może się rozpocząć za kilka tygodni. - Musi poczekać do stycznia, bo tegoroczny kontrakt na leczenie w naszym ośrodku jest już zupełnie wyczerpany - wyjaśnia lekarka.
Na razie nie wiadomo, czy na podobne zgody funduszu będą mogą liczyć inni chorzy na WZW B, którym nie pomagają standardowe leki. W samym tylko chorzowskim ośrodku jest ich 18, a w całym regionie - kilkudziesięciu. - Nasze starania o leczenie adefovirem trwają już od dwóch lat. Liczymy na to, że tym razem wreszcie się uda - mówi jedna z działaczek stowarzyszenia skupiającego chorych na żółtaczkę typu B i C.
|